Złamany obojczyk Marcina

W meczu 7 kolejki 2 Ligi Żużlowej ekipa KSM Krosno przegrała na własnym torze ze Stalą Rzeszów 42:48. Marcin Rempała w tym spotkaniu był sprawcą bardzo groźnie wyglądającym wypadku. Skutkiem karambolu jest złamany obojczyk zawodnika „Wilków”.


W pierwszym biegu nominowanym Marcin na wejściu w pierwszy łuk nie opanował motocykla, który podniosło i wypuścił go przed siebie upadając plecami na tor. Jadący z czwartego pola Porsing nie miał żadnego pola manewru i wjechał w leżącego już na torze Marcina po czym sam z impetem uderzył w dmuchaną bandę. „Cinek” po obejrzeniu przez służby medyczne podniósł się o własnych siłach i zszedł do parku maszyn. Po zakończeniu spotkania zawodnik udał się do szpitala na prześwietlenie, które wykazało złamanie obojczyka. Teraz Marcina czeka przerwa w startach i nie wystąpi na pewno w czwartkowym ćwierćfinale Indywidualnych Mistrzostw Polski na torze w Krośnie, a także w rewanżowym meczu ze Stalą Rzeszów 10 czerwca.